niedziela, 17 czerwca 2018

Łazienka z efektem WOW czyli papierowe opakowanie dla bazy.

Przecieracie oczy ze zdumienia? O to tak jak ja! Nie sądziłam, że kiedykolwiek coś tu jeszcze napiszę, ale proszę - dzieje się....



Od razu wpadam w konkret temat - tapeta w łazience! 
Jak zapewne zauważyliście łazienka a la rzeźnia, czyli płytki od podłogi aż po sufit, powoli odchodzi do lamusa... Płytki częściej kładzie się tylko tam gdzie "muszą" być czyli w tych rejonach, które narażone są na kontakt z wodą. Albo nie kładzie się ich wcale!


Płytki do górnej łazienki wybierałam grubo ponad rok temu, wiedziałam jednak, że nie chcę ich wszędzie i że.... uwaga niektórzy mogą dostać wysypki... chcę mieć BAZĘ
Wybrałam więc heksagony Realonda na podłogę (inspiracją była podłoga w piekarni na Nikiszowcu ;) ), a na ścianę Zirconio Niro Ceramika i listwę z pianki poliuretanowej, która miała wykończyć lamperię.
Do tego szara farba na ścianę (Fluuger dekso do łazienek) i tadam! Łazienka była gotowa.
Przynajmniej w teorii.
W praktyce nie było czasu na jej wykończenie i dobrze, bo coś mi w niej nie grało.
Kilka miesięcy temu dzięki Kasi z Kretratywne Życie trafiłam na przepiękną tapetę i ta karuzela zaczęła się wreszcie kręcić...
Potem rama z ciuchlandu, lustra z olx i wreszcie poczułam, że wiem jak tam ma być!


Ma być tak:


Rama - ciuchland (30zł)
Lustro -lokalny szklarz (20 zł)
Kinkiety - OLX(6 zł sztuka)
Szafka pod umywalkę - OLX (100 zł)
Dozownik do mydła i takie samo puzderko - H&M Home
 ( promocja jakieś 15 zł sztuka)
Złoty Ananas - ciuchland (8zł)
Tapeta Lule Vena- Leroy Merlin (39 zł rolka)
Szafka pokryta farbą Tikkurila Everal Aqua Semi Matt L367 na to położyłam lakier do podłóg.







Pudełka - IKEA (promocja jakieś 20 zł)
Niebieski świecznik na tealight -ciuchland ( 3zł)
Szklany wazon w ratanowym koszyczku - ciuchland (5 zł)
Lustra - OLX (140 zł za 6 sztuk)






CZYM ZABEZPIECZYĆ TAPETĘ?


Papierową tapetę zabezpieczyliśmy przez wilgocią, choć łazienka jest spora, a ewentualne ilości pary/ wody naprawdę niewielkie. Wyszłam jednak z założenia, że niech to będzie zrobione dobrze.
Użyliśmy preparatu Wall Protect .
O tym jak to wszystko się sprawdza pewnie będę mogła napisać coś więcej po kilku miesiącach, póki co, a korzystamy z niej przeszło miesiąc, nie zauważyłam niczego niepokojącego. Tapeta wygląda tak samo jak w dniu kiedy została zaimpregnowana.




Niczego nie obiecuję, zobaczymy jak z tym pisaniem będzie, ok?

Magda vel "Słomiany Zapał"






7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że czuję się tam jak na pozytywnym rauszu - niekończące się bąbelki szampana w mojej głowie ;) Fajne miesce na totalny reset.

      Usuń
  2. Nic dodać, nic ująć wyszło cudownie! :-) Kinkiety są piękne, a w szczególności w połączeniu ze złotem i kwiecistą tapetą. W Warszawie ciężko cokolwiek ładnego znaleźć w ciuchach, a jak jest to ceny jak w sklepie
    Ściskam!
    Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wobec powyższego Śląsk zaprasza na podbój ciuchlandów! :) W moim od niedawna można znaleźć prawdziwe perełki, ale trzeba mieć farta i stawić się na dostawie przed 8. Ceny mają przyzwoite, ale obawiam się, że w związku z przeogromnym zainteresowaniem zaraz wywindują je w górę.

      Usuń
  3. Fajny pomysł i pięknie dobrany wzór

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że wzór chodził za mną i chodził, a ja kombinowałam i kombinowałam gdzie go umieścić i nagle eureka! Łazienka niedokończona prosi się sama o to!

      Usuń
  4. Odważne posunięcie , ale efekt zniewalający
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń