poniedziałek, 30 września 2019

AKWARELA+ czyli darmowe akwarele do pobrania!





   Oddaję w Wasze ręce trzy pliki do pobrania. Są to akwarele które przygotowałam samodzielnie z myślą o Was!
Muszę  Wam to uczciwie napisać, że jestem akwarelowym analfabetą, który w wolnej chwili uczy się wszystkiego metodą prób i błędów.
Będzie mi miło jeśli w zamian za pobraną akwarelę docenisz moją pracę - dziękuję z całego serca jeśli na blogu, instagramie czy choćby wśród znajomych powiesz o naszym Ranczu.
Pamiętaj aby nie wykorzystywać plików do celów komercyjnych.





A! I prawie zapomniałam! Daj znać, którą akwarelę wybrałeś/łaś!









Na specjalne życzenie jednej z insta Cioć Jeremi udostępnia też swoją akwarelkę




Pozdrawiam jesiennie,
Magda

poniedziałek, 5 sierpnia 2019

JAK ZAŁOŻYĆ TRAWNIK? Wszystko,a nawet więcej o sianiu trawy.






     

    Nasz trawnik wygląda naprawdę dobrze. Jak się okazuje, ja czyli Magda mam rękę do kwiatów, a on czyli Rafał ma rękę do trawników.
Zakładanie trawnika na Ranczu podzieliliśmy na dwa etapy – pierwszy to maj 2018, drugi to maj tego roku. Za każdym razem trawnik zakładany był z SIEWU, ale przy użyciu innych produktów.



TRAWNIK PRZY TARASIE 

MAJ 2018






Potrzebne narzędzia i sprzęt:

łopata, rydel, duże, plastikowe grabie, małe, metalowe grabie, wiadro, taczka, walec sznurek, paliki, siatka na krety, nawóz, trawa, torf, wąż ogrodowy z końcówka do podlewania

Kolejność prac:

1. Przekopać/spulchnić ziemię. My robiliśmy to ręcznie wyrównując część ogrodu pod trawnik. Dodatkowo nawieźliśmy ziemię z naszej górki ranczowej na około 150m2 powierzchni

2. Jeżeli masz na działce krety to polecamy rozłożyć siatkę przeciw kretom. Siatka powinna być około 10cm poniżej poziomu trawnika.
My użyliśmy następującej SIATKI.

3. Po rozłożeniu siatki na dwóch przeciwległych brzegach trawnika wbijamy paliki co 1m-1,5m. Wyznaczamy poziom trawnika +- 2 cm i rozciągamy sznurki. Jeżeli trawnik ma być poziomo to korzystamy z poziomicy, a jeżeli ze spadkiem to musimy wyznaczyć poziomy na palikach i tak według tego rozciągnąć sznurki.
Dla bardziej zaawansowanych do wyznaczania poziomów można użyć niwelatora.

4. Jeżeli chcemy zatopić w trawniku jakieś kamienie lub płytki jako ścieżkę to teraz jest na to najlepszy moment.

5. Nawozimy taczkami ziemię i rozgarniamy ją grabiami po kolei, każdy pas wyznaczony przez sznurki, do poziomu sznurka. My mieliśmy ziemię wraz z kamieniami, korzeniami oraz innymi resztkami roślin, także ten etap był najbardziej pracochłonny – musieliśmy wszystko wyzbierać ręcznie. Przy dużych działkach można z grubsza wyrównać teren koparką.

6. Ostatnie wyrównanie podłoża można wykonać przez ciągnięcie po ziemi odwróconej palety. Rafał użył zamiast palety TEGO KOSZA Z IKEA, który dodatkowo obciążył:
Jak się okazało szwedzki sklep ma naprawdę wielozadaniowy asortyment!

7. Na tak przygotowane podłoże sypiemy nawóz do trawników. U nas sprawdził się najtańszy z lokalnego sklepu ogrodniczego - FRUKTOVIT .



8. Po nawożeniu możemy siać trawę ( wybraliśmy mieszankę uniwersalną FIRMY BARENBURG).
Jeśli potrzebujecie trawy, która będzie odporniejsza na wydeptywanie można wybrać mieszankę SPORTOWĄ. Należy się jednak liczyć z tym, że ta trawa rośnie wolniej.
Gdy zaś macie działkę na terenach suchych i nasłonecznionych jest specjalna mieszanka sahara.
UWAGA WAŻNE!!
Jeżeli siejesz trawę z kilku opakowań najpierw wymieszaj całość dokładnie, ponieważ opakowania mogą się trochę różnić zawartością.
Rafał rozsypywał i siał trawę z ręki, można natomiast użyć siewnika na kółkach.
Jeśli będziesz wykorzystywał siewnik to pamiętaj że siać należy na krzyż czyli najpierw wzdłuż i później drugi raz wszerz ogrodu.





Trawa tuż po posianiu.


9. Nasiona trawy najlepiej przysypać dokładnie cienką warstwą torfu (może też być zwykła ziemia). My użyliśmy SUBSTRATU UNIWERSALNEGO FIRMY HARTMANN.
Ten etap jest o tyle ważny, iż ph trawników powinno być neutralne - 5,5-6,5 , dodatkowo nasiona będą okryte i chronione przed wypłukaniem przez deszcz, wywianiem przez wiatr i zjedzeniem przez ptaki.
Rafał sypał torf ręcznie – precyzyjne pokrycie 100m2 trawnika zajęło mu około godziny. W przypadku większych trawników można po prostu delikatnie przegrabić podłoże tak aby nasiona wymieszały się z ziemią.




Przysypywanie trawy torfem.


10. Po zasypaniu torfem całej zasianej powierzchni walcujemy całość aby nasiona wbiły się i połączyły z podłożem.
Następnie całość podlewamy obficie delikatnym strumieniem wody (tak aby nie wypłukać nasion).






11. Codziennie podlewamy trawnik , najlepiej wieczorem. Jeżeli trawnik jest bardzo nasłoneczniony to należy podlewać częściej, tak żeby nie doprowadzić do przesuszenia podłoża

12. Pierwsze kiełki trawy powinny pojawić się po około 5-6 dniach - w zależności od trawy, nawozu, podlewania i temperatury.



Radość z pierwszych źdźbeł trawy.



13. Po około 3-4 tygodniach od zasiania kosimy trawnik na wysokość około 5-6 cm, tak żeby tylko ściąć końcówki źdźbeł, zbyt niskie koszenie może doprowadzić do wyrwania trawy z korzeniami i do wyschnięcia.
Po kolejnym tygodniu ponownie kosimy o jeden poziom niżej.



Trawnik po drugim koszeniu.


14. Po 6 tygodniach od siania trawa powinna być już bardzo gęsta i gotowa do koszenia na poziomie około 3 cm.

15. Na wiosnę i jesień należy również napowietrzyć podłoże. My do tego celu używam obręczy z kolcami zakładanych na walec.



TRAWNIK W DZIKIEJ CZĘŚCI OGRODU

MAJ 2019





Dzika część ogrodu była dość wymagająca. Mamy tu stare nasadzenia potężnych drzew i krzewów, a teraz był mocno nierówny. Do tego w jej centralnej części jest altana, która narzucała poziom ogrodu.
W zasadzie sam proces siania trawy odbywał się podobnie, ale z większymi atrakcjami ;)

1. Najpierw musieliśmy rozplantować górę ziemi, mniej więcej 5 wywrotek, która zalegała po budowie domu centralnie naprzeciw tarasu.
Żeby przyspieszyć ten etap prac postanowiliśmy wypożyczyć miniładowarkę spalinową typu BOBCAT (koszt nie mały około 400 zł za dobę + transport lawetą + paliwo, wyszło około 1500 zł).
Długi weekend majowy  spędziliśmy z miniładowarką na placu, większość prac udało się zrobić w ciągu jednego dnia (przy pomocy łopaty i taczek trwało by to ze dwa tygodnie)





Marzenie każdego chłopaka ;)

2. Maj okazał się być bardzo deszczowy i kapryśny. Wyrównana z grubsza ziemia zamieniała się w bagno…
Natomiast czerwiec, tak dla odmiany, rozpoczął się falą niemożliwych upałów i suszy! Nagle bagno zmieniło się w „betonową”skorupę!
Musieliśmy wypożyczyć glebogryzarkę spalinową i spulchnić podłoże (koszt wynajęcia glebogryzarki to około 100zł za dobę + paliwo, przy wypożyczeniu na weekend zapłaciliśmy za jedną dobę)





Kolejna zabawka ;)


3. Następnie całość wyrównaliśmy grabiami i koszykiem z szafy IKEA, przy okazji wybierając kamienie i korzenie.
Tutaj zastosowaliśmy następujący nawóz i mieszankę traw.









Nie widzimy żadnej różnicy pomiędzy zastosowanymi produktami, dlatego niczego nie jesteśmy w stanie bardziej polecić.
A resztę niech mówią zdjęcia ;)





Jeśli macie jakieś pytania piszcie w komentarzach – postaramy się odpowiedzieć !

Pozdrawiamy,

Rafał - Naczelny Ogrodnik Od Traw
Magda - asystent, catering
Janek, Jeremi - testerzy

piątek, 19 kwietnia 2019

Ranczo jedzie na See Bloggers Łódź!



   Wczoraj dostaliśmy informację, że Ranczo może pakować walizki! Jedziemy w czerwcu na See Bloggers !

To nasza pierwsza tego typu impreza, więc jesteśmy mega ciekawi jak to wygląda, co tam się dzieje i z kim będziemy mieli okazję wreszcie poznać się "na żywo".

Ależ jesteśmy podekscytowani! 



Ściskamy,

Magda
Rafał